Rysunek w służbie wychowania umysłowego

RYSUNEK W SŁUŻBIE WYCHOWANIA UMYSŁOWEGO

W początkach XIX wieku pedagogika jako odrębna i wyspecjalizowana nauka dopiero się rodziła, analfabeci stanowili 80% ludności europejskiej, a program oświaty powszechnej, sformułowany w dobie oświecenia, musiał jeszcze czekać sto lat na wprowadzenie powszechnego obowiązku szkolnego. Wówczas Pestalozzi podsumowując lata swej praktyki pedagogicznej wystąpił z nową teorią nauczania początkowego. Jako wróg werbalizmu rozpoczynał on naukę od obserwacji konkretnych przedmiotów i zjawisk. Zapoczątkował w ten sposób naukę o rzeczach, którą stosowano powszechnie w II połowie XIX wieku.

 Johann Heindrich Pestalozzi (1746 —1827) — szwajcarski pedagog i demokrata walczył przez całe życie o powszechną szkołę.

Pestalozzi uważał, że fundamentem wiedzy jest dokładna obserwacja. Błędne sądy wynikają z mglistych wyobrażeń, a te z nieścisłych i powierzchownych spostrzeżeń. Nauczyciel powinien więc przede wszystkim nauczyć dzieci dokładnej obserwacji. Pestalozzi przypuszczał, że tak jak sylaby i cyfry są elementarnymi cząstkami w nauce pisania, czytania i rachunków, tak figury geometryczne, linie proste, łuki i kąty są podstawowymi elementami kształtów. W formach geometrycznych widział swoiste abecadło, które jak mniemał, miało ułatwić percepcję różnych konkretnych przedmiotów o kształtach złożonych i trudnych.

Zajęcia szkolne z dziećmi zaczynał od obserwacji i analizy ornamentów, znajdujących się na tapecie sali lekcyjnej. Dzieci poznawały nazwy figur geometrycznych, a po przyswojeniu sobie właściwych terminów, porównywały kształty i wielkości, kierunki linii i rodzaje kątów. Długa obserwacja poprzedzała samo rysowanie.

Figury geometryczne, od których zaczynano rysunek mierzono, dzielono, powiększano, co było podstawą działań arytmetycznych, a rysowanie odcinka linii i łuków było wstępem do nauki pisania.

Niewątpliwie Pestalozzi patrzył jednostronnie na naukę rysunku, widząc w niej jedynie środek kształcenia ścisłej obserwacji, koniecznej dla usprawnienia poznawczych funkcji umysłu. W owych czasach powszechnie jednak panował pogląd, że w kształtowaniu nowego pokolenia dominujące znaczenie ma wychowanie umysłowe. Rola jego rosła wraz z rozwojem nauki i rozpowszechnieniem słowa drukowanego. ,,W wieku XIX rola ta stała się tak zasadnicza, iż przytłoczyła wszelkie inne elementy pracy wychowawczej”.

Z drugiej strony znaczenie obserwacji wzmacniał fakt, że w ówczesnych szkołach artystycznych dokładność obserwacyjna była uznawana za najważniejszą umiejętność. Był to przecież okres panującego w sztuce, a w akademiach szczególnie długo, klasycyzmu. Ćwiczono obserwację i sprawność techniczną przyszłych artystów przy wykonywaniu pedantycznych kopii ornamentów i odlewów rzeźb antycznych.

Następcy Pestalozziego wypaczyli całkowicie jego koncepcję kształcenia obserwacji. Całą swą inicjatywę skierowali na ułatwianie dziecku rysowania. Rozumieli zresztą rysunek jako ścisłe odwzorowanie obserwowanego kształtu. Wydawano więc dla dzieci specjalne zeszyty kratkowane, gdzie na jednej stronie był narysowany zgeometryzowany schemat rośliny, zwierzęcia lub człowieka, a na drugiej stronie dzieci miały ów schemat przerysować. Obliczanie kratek bardzo tę czynność ułatwiało. Posługiwano się również dziurkowaniem konturów, które uczniowie rysowali według załączonych wzorów, łącząc linią poszczególne nakłucia.

Bezmyślny i zmechanizowany sposób przerysowywania w żadnym stopniu nie kształcił obserwacji i umysłu. Wręcz przeciwnie, zatrzaskiwał proces myślenia i otępiał ucznia. W owych czasach nie zdawano sobie jeszcze sprawy, że prawdziwe i trwałe umiejętności zdobywa dziecko w trudzie własnych poszukiwań i samodzielnych wysiłków.

W świetle dzisiejszej wiedzy pedagogicznej koncepcja Pestalozziego nie jest wolna od pomyłek, zwłaszcza w szczegółowych zaleceniach dydaktycznych. Jej twórca nie liczył się z zainteresowaniami dziecka i jego psychicznym rozwojem, oraz błędnie przypuszczał, że do spostrzeżenia całości przedmiotu dochodzi się poprzez postrzeganie poszczególnych jego elementów.

Ale Pestalozzi głosił również do dziś aktualne prawdy — przewagę nauczania poglądowego nad werbalnym i konieczność integracji nauki pisania, rachunków i rysunku w nauczaniu początkowym.

Nie należy się dziwić, że dziewiętnastowieczna koncepcja nauki rysunku w ciągu 150 lat ulegała niewielkim tylko modyfikacjom. Ówczesna teoria nauczania nie miała wystarczającej bazy do badań, a w zakresie praktyki nauczyciele nie mieli warunków do wymiany doświadczeń i konfrontacji wyników, które najskuteczniej przyspieszają postęp pedagogiczny.